Blog

Dlaczego po zamontowaniu oczyszczalni śmierdzi w domu

Bardzo często po zamontowaniu przydomowej oczyszczalni ścieków, do budynku przedostają się nieprzyjemne zapachy. W myśl starej polskiej zasady „płacę i wymagam”, automatycznie użytkownik winą za powyższą sytuację obarcza produkt oraz firmę wykonującą montaż urządzenia. To zdecydowanie najprostszy sposób postępowania. Zanim jednak wysuniemy taki wniosek warto sprawdzić parę rzeczy.
Przede wszystkim, należy zweryfikować czy budynek posiada pion kanalizacyjny oraz czy jest on prawidłowo wyprowadzony - 1m ponad połać dachu. Tylko takie rozwiązanie zagwarantuje odpowiedni ciąg i odpowietrzenie w instalacji. Bardzo często jednak piony zakończone są pod połacią dachu, gdzie również znajduje się wentylacja grawitacyjna budynku. Przy niekorzystnych ciśnieniach i temperaturze na zewnątrz, nieprzyjemne zapachy są wprost zaciągane z pionów do wentylacji mieszkania. W takich przypadkach można zastosować zawory napowietrzające instalacje. Warto wspomnieć, że przewód wentylacyjny powinien być wykonany w wielkości średnicy 110 mm. Niekiedy jednak stosowane są prowizoryczne piony wykonane z rur PCV 50 mm, co niestety nie sprawdza się najlepiej w praktyce.
Kolejnym, przypadkiem są stare nieszczelne, syfony bądź ich kompletny brak. Należy również pamiętać, że niekorzystanie z przyborów sanitarnych powoduje odparowywanie z nich wody, pozostawiając otwarty kanał ścieków, którym wydostaje się odór. Jeżeli w mieszkaniu jest pralka, na jej odpływie powinien być zamontowany syfon.
Bardzo często nieprzyjemne zapachy wydobywające się z biologicznej oczyszczalni przydomowej mogą świadczyć o jej nieprawidłowej pracy. Warto wtedy skorzystać z instrukcji obsługi urządzenia. Należy pamiętać, że oczyszczalnie EKOBLOK są wyposażone w urządzenia natleniające i muszą mieć zapewniony stały dostęp energii elektrycznej, a jej odłączanie w celu uzyskania oszczędności jest niedozwolone. 
Made on
Tilda